GOŁDAP. W tym roku imprezę pn. Spotkania z Naturą i Sztuką „Nasze i nie nasze krajobrazy”, która odbyła się 23 listopada, rozpoczęliśmy otwarciem wystawy malarskiej autorstwa profesora Andrzeja Strumiłły pt. „Psalmy”. 18 obrazów olejnych formatu 180x20cm powstało w roku 1988 na potrzeby dźwigniętej z ruin synagogi sejneńskiej. Andrzej Strumiłło namalował wówczas 18 obrazów na każde okno synagogi. Ze 150 psalmów powstało 18 tematów. Poświęcił tę pracę pamięci Żydów. W miasteczkach polsko-litewskiego pogranicza bywało ich więcej niż Polaków i Litwinów razem wziętych. Obrazy pochodzą ze zbiorów Muzeum Okręgowego w Suwałkach. Pan Andrzej omówił szczegółowo wszystkie obrazy prezentowane na wystawie, a także przypomniał wątek z początku lat 90-tych, kiedy ta właśnie wystawa była prezentowana w kościele NMP Matki Kościoła za czasów ks. Smędzika podczas „Przystanku Gołdap”. Wystawa będzie czynna do końca roku.

W następnym punkcie naszego programu była projekcja filmu dokumentalnego pt. „Summa” w reżyserii białoruskiego twórcy filmowego Andreja Kuciły. Film ten to podwójny portret wkomponowany w krajobraz Suwalszczyzny. Wybitny polski malarz Andrzej Strumiłło zaprasza do swojego dziewiętnastowiecznego dworku nieopodal jeziora Wigry Marię, znajomą białoruską malarkę. Dla młodszej o kilkadziesiąt lat artystki wizyta staje się okazją do wejścia w zupełnie inny wymiar życia, z dala od miasta i zobowiązań, w towarzystwie mistrza, arabskich koni i dwóch przyjaznych psów. W momencie spotkania Strumiłło wkracza w fazę podsumowań i pożegnań. Z kolei kobieta znajduje się na przeciwległym krańcu tej drogi.

Ostatnim punktem naszej imprezy była projekcja dokumentalnego filmu pt."Sól ziemi" 2014 w reżyserii Wim Wenders i Juliano Ribeiro Salgado. Jego bohaterem jest Sebastiăo Salgado, brazylijski fotograf, który "światłem i cieniem opowiada o człowieku i naszej planecie". Dokument jest biografią artysty i historią jego zdjęć. Biografią fotografowanych ludzi i historią ludzkości. To zachwyt nad naturą i uchwycenie godności człowieka. To portrety będące piękną, zadziwiającą i niecodzienną opowieścią o ludziach. Ale to też podróż do piekła ludzkiego cierpienia, głodu, chorób i śmierci, piekła ludzkiej nienawiści i okrucieństwa. Jest to też historia odrodzenia poprzez podróż w głąb natury, fotografowanie miejsc, ludzi i zwierząt, które trwają niezmienione od zarania dziejów.

Dom Kultury w Gołdapi

 

 


Wyszukiwarka

Loading