GOŁDAP. Miał wizerunkową wpadkę ze służbową skodą i „alkoholowym” wyjazdem do Żytkiejm w poprzedniej kadencji, w tej ma problem z kultura osobistą. Mowa o Andrzeju Ciołku, obecnie radnym rady powiatu i wicestaroście gołdapskim.

- Ta Tomaszewska widzisz mówiłem, że będzie je...a przeciwko. Przewidziałem ten ruch - tak wulgarnie o radnej Wioletcie Tomaszewskiej-Walc wyraził się on w rozmowie z kolegą radnym. Zarejestrowały to mikrofony podczas ostatniej sesji rady powiatu. Od początku tej kadencji posiedzenia rady powiatu muszą być przez samorządy transmitowane w Internecie. Słowa wicestarosty Andrzeja Ciołka można więc usłyszeć na nagraniu z sesji opublikowanym na kanale Starostwa Powiatowego w Gołdapi (https://youtu.be/_IPRL6A1aS8?t=1510 - od 25 minuty 15 sekundy).

Jako pierwszy rozmowę wicestarosty wyłapał Piotr Wasilewski i opublikował o tym informację na swoim blogu. Później zauważył to też portalsamorzadowy.pl. To dla tego portalu słowa Andrzeja Ciołka skomentował m.in. prof. Radosław Markowski, politolog z Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej.

- Są takie rady, gdzie ludzie zachowują się przyzwoicie i w cywilizowany sposób, i są takie, w porównaniu do których magiel jest instytucją wyższej kultury. W każdym środowisku znajdzie się cham i prostak - uważa naukowiec.

Do słów Andrzeja Ciołka odniósł się także burmistrz Gołdapi Tomasz Luto podczas sesji rady miejskiej.

 

 

 


Wyszukiwarka

Loading