Loading
 
 
 
 


SUWAŁKI/GOŁDAP. Andrzej Tobolski nie zastosował się do prawomocnego postanowienia sądu, zgodnie z którym miał sprostować swoje słowa dotyczące Wojciecha Hołdyńskiego i dodatkowo pisemnie go przeprosić.

2 listopada na wniosek Wojciecha Hołdyńskiego sąd zarządził opublikowanie sprostowania na koszt Andrzeja Tobolskiego. Dodatkowo wezwał go do przeproszenia pod rygorem nałożenia kary grzywny w wysokości 1000 złotych.