Loading


GOŁDAP. Mieszkańcy tzw. „Podlasia” zorganizowali wczoraj spotkanie, podczas którego dyskutowano o nowym przebiegu drogi wojewódzkiej nr 651 przez teren gminy Gołdap. Jak się okazuje, wielu z nich było zaskoczonych, że nowy jej przebieg został wyznaczony ulicami Zatorową, 1 Maja i Kolejową. Mieli dowiedzieć się o tym dopiero, gdy w pobliżu ich nieruchomości geodeci znakowali przebieg pasa drogowego.

Konsultacje społeczne w sprawie modernizacji drogi wojewódzkiej nr 651 odbywały się w ubiegłym roku w Gołdapi i Dubeninkach. Pod różnymi uwagami do przedstawionych założeń podpisało się kilkaset osób. Dotyczyły przede wszystkim takich spraw jak zmiany przebiegu drogi, wybudowanie dodatkowych chodników, dróg rowerowych lub ścieżek pieszo-rowerowych. Niestety, nie zostały one uwzględnione. Powiatowi samorządowcy, w tym starosta Andrzej Ciołek i ówczesny sekretarz powiatu Marek Miros zabiegali, by przez teren miasta droga wojewódzka przebiegała wspomnianymi wyżej ulicami. Miało to pozwolić m.in. za wojewódzkie pieniądze zmodernizować ulicę Zatorową. Zabiegali oto też niektórzy radni powiatowi. Ten przebieg ostatecznie został też zatwierdzony przez Zarząd Dróg Wojewódzkich w Olsztynie.



Osoby uczestniczące we wczorajszym spotkaniu w zdecydowanej większości wypowiedzieli się przeciw wyznaczonemu nowemu przebiegowi drogi wojewódzkiej 651. Uważają bowiem, że po zmodernizowaniu wspomnianych ulic w mieście za jakiś czas będzie po nich jeździć po kilkaset tirów dziennie. To zaś znacznie utrudni codzienne życie mieszkańcom, zmniejszy ich bezpieczeństwo, a także będzie zagrożeniem dla ich domów i mieszkań. Odmiennego zdania byli m.in. starosta Andrzej Ciołek i Marek Miros (podczas spotkania poinformował, że wypowiada się jako mieszkaniec gminy). Gdy jednak były burmistrz chciał wygłosić dłuższe przemówienie, uzasadniające jego punkt widzenia, mieszkańcy „Podlasia” obecni na spotkaniu po kilku minutach przerwali mu je i nie pozwolili dokończyć.

W czasie półtoragodzinnej dyskusji uzgodniono, że przedstawiciele mieszkańców spotkają się w najbliższym czasie z burmistrzem Gołdapi Tomaszem Lutą i uzgodnią nowy przebieg DW651, który byłby najbardziej odpowiadający mieszkańcom gminy. Niewykluczone, że będzie to któraś z propozycji, jakie wcześniej w ramach konsultacji składali Maciej Kordjak lub Zbigniew Mieruński. Zakładały one wyprowadzenie tej drogi poza teren miasta. Według pierwszej propozycji DW651 miałaby przebiegać od DK65 przez Górne, Marlinowo do Kociołków, według drugiej propozycji od DK65 w Jabramowie do Botkun. Po wypracowaniu wspólnego stanowiska zostanie one przekazane przedstawicielom województwa. Czy zostanie wzięte pod uwagę, nie wiadomo.