Loading


GOŁDAP. Wypowiedzi Andrzeja Tobolskiego, obecnie radnego miejskiego, są często bardzo kontrowersyjne. Jego pytania, jakie miał w ostatnim czasie zadać w internecie Grażynie Sendzie, spotkały się z jej ostrą reakcją. Wicestarosta podczas marcowej sesji rady powiatu najpierw odpowiedziała radnemu. Odniosła się do sprawy swojego syna, który był zatrzymany w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa narkotykowego. Ustosunkowała się do tematu jej współpracy ze służbami PRL, o którą jest przez niektóre osoby posądzana. Grażyna Senda zdecydowała się też zadać pytania Tobolskiemu. Dotyczyły one m.in. jego spraw sercowo-łóżkowych.


Czy prawdą jest, że uwiódł pan swoją pracownicę i rozbił jej rodzinę? Musiała wyjechać z Gołdapi. Oczywiście rozbił też swoją rodzinę, zostawił żonę i opuścił dzieci. Czy to nie jest haniebne? Czy prawdą jest, że uwiódł pan młodszą od swojej córki pracownicę, zrobił jej dziecko i teraz robi pan wszystko, by płacić jak najmniejsze alimenty lub w ogóle nie płacić? Czy to jest podłe, czy nie? Czy to jest haniebne, czy nie? Czy prawdą jest, że namówił pan obecną małżonkę, aby wyprowadziła dane z zasobów informatycznych PUP, które wykorzystał pan w sądzie w sprawie o alimenty? Czy prawdą jest - chodzą takie suchy po mieście, że płacił pan mrożonkami za pracę lub zalegał z zapłatą należnych wypłat swoim pracownikom? Czy prawdą jest, że zalegał pan również ze świadczeniami zusowskimi za pracowników? To niektóre sprawy są bardzo haniebne.


Grażyna Senda

Choć podczas jednej z wcześniejszych sesji przewodniczący rady Stefan Piech zapewnił, że nie będzie dopuszczał do tego typu wystąpień podczas sesji, nie przerwał wystąpienia wicestarosty. Po krótkiej wymianie zdań z obecnym na posiedzeniu Andrzejem Tobolskim, pozwolił mu też odpowiedzieć.


Nigdy nie zalegałem i nie zalegam z płatnościami alimentacyjnymi. (...) Dodatkowo dziecku kupuję lekarstwa, ubrania, rowery, narty i inne rzeczy. regularnie spotykam się z dzieckiem. (...) Nigdy nie płaciłem pracownikom za rzekomo zaległe wynagrodzenie w naturze. To bzdura. Nie zalegam z żadnymi podatkami.


Andrzej Tobolski

 

 

Dodaj komentarz

Zanim dodasz komentarz, przeczytaj regulamin.
Złote zasady dobrego komentowania:
  • Komentarz powinien dotyczyć treści artykułu.
  • Komentarz nie musi być długi. Wystarczy, że napiszesz kilka szczerych, przemyślanych zdań.
  • Dobry komentarz powinien być konkretny. Komentarz typu „Super", „Extra" jest komentarzem, z którego nic nie wynika. Jest miły, ale nie zawiera konkretów. Jest ogólnym wrażeniem, ale nic nie wnosi do dyskusji.
  • Nic tak nie motywuje jak pochwała. Każdy ma swoje atuty, które warto docenić. Gdy chwalisz, wskaż konkretnie, co nam się podoba. To dodaje otuchy, a jednocześnie jest cenną wskazówką i pomocą w dalszej pracy.
  • Nie bój się pisać, że coś ci się nie podoba. Konstruktywna krytyka jest bardzo pomocna. Trzeba jednak trzymać się pewnych zasad. Dobry krytyczny komentarz to taki, w którym nie krytykujemy osób, tylko ich pracę.Krytykując czyjąś pracę nie ulegaj emocjom, nie używaj obraźliwych słów i zwrotów.
  • Przestrzegaj regulaminu dodawania komentarzy, bądź zawsze kulturalny – to podstawa.
  • Pisz takie komentarze, jakie sam chciałbyś otrzymywać!

logowanie