DUBENINKI. Spotkanie dotyczące budowanej na terenie gminy Dubeninki ścieżki rowerowej odbyło się w ubiegłym tygodniu w Dubeninkach. Wzięli w nim udział przedstawiciele władz gminy, wykonawcy, inwestora oraz zainteresowani mieszkańcy.

Poruszone zostały dwa problemy zgłaszane przez mieszkańców. Pierwszy dotyczył zjazdów z dróg na pola przez ścieżkę. Część z nich przestanie wkrótce istnieć. Powód? Powstały one „na dziko”, bez wymaganych pozwoleń. Nie zostały więc uwzględnione w projekcie budowy ścieżki rowerowej, a co za tym idzie nie będą wykonane. W niektórych przypadkach zlikwidowane przejazdy powstaną w innych miejscach albo zamiast dwóch powstanie jeden, na granicy dwóch pól. Wykonawca jest jednak otwarty na rozmowy i czeka jeszcze w tym tygodniu na sygnały rolników za pośrednictwem gminy, gdzie takie zjazdy powinny dodatkowo powstać.

Drugi temat dotyczył przebudowy drogi gminnej w Wobałach, która będzie też ścieżką rowerową. Część mieszkańców zaprotestowała ostatnio przeciwko zdjęciu z jezdni trylinki, pamiętającej jeszcze lata siedemdziesiąte ubiegłego wieku i zniszczonej, i wykonanie w to miejsce nawierzchni żwirowej. Protest ten jednak nie odniesie skutku, gdyż inwestycja jest już na etapie realizacji, a uwagi należało zgłaszać na etapie konsultacji społecznych. Nie jest wykluczone, że w przyszłości gmina położy na części jezdni asfalt, na to jednak muszą znaleźć się niemałe pieniądze.

 

 




Wyszukiwarka

Loading