Od września stowarzyszenie „Głos Puszczy Rominckiej" w Dubeninkach realizuje projekt „Bądź naszym Mistrzem i ocal od zapomnienia". Polega on na organizowaniu spotkań warsztatowych, na których prezentowane są tradycje naszych przodków takie jak: plecionkarstwo, przędzenie, koronkarstwo, dzianie, szydełkowanie, robienie chodników, pieczenie chleba, bicie masła, robienie serów i inne. Na spotkaniach zaproszone osoby opowiadają i prezentują czynności dawniej codzienne, dziś już zapomniane. Chcemy ocalić je od zapomnienia – zapisując „przepisy", robiąc zdjęcia, by wspólnie razem stworzyć album odchodzących umiejętności.

Odbyło się już 5 spotkań warsztatowych. Na pierwsze spotkanie 16 września zaprosiliśmy uczniów klasy III Szkoły Podstawowej w Dubeninkach. Mieli oni okazję usłyszeć o zwyczajach żniwnych i zobaczyć jak winie się wieniec dożynkowy. Dodatkowo upieczone zostały jabłka nadziewane marmoladą. Dzieci były zachwycone.

Kolejne spotkania 18 października odbyły się w szkole w Dubeninkach. Przyszli na nie uczniowie klas II i III gimnazjum – jedni na godz. 9.00, drudzy na godz. 12.00. Mieli okazję nauczyć się dziać, szydełkować, wyplatać kosze z rózeg i papieru oraz wyszywać na kanwie. Młodzież przekonała się, że trzeba sporo trudu włożyć w tę pracę, ale można tego się nauczyć. Było to też dla nich ciekawe, gdyż dziś już z takimi pracami się nie spotykają.

25 października odbyło się czwarte spotkanie. Tym razem w Gminnym Centrum Kultury w Dubeninkach o godz. 16.00. Przyjść mógł każdy zainteresowany. Zebrało się ponad 10 osób. Na tych warsztatach można było nauczyć się wyplatać kwietniki ze sznurka (makrama), z bibuły i liści robić kwiaty oraz upiec babkę ziemniaczaną. Ciekawostką było układanie kwiatów z bibuły na wacie w celu ozdobienia okna na zimę, gdy wstawiało się tzw. dubelta, czyli drugie okno, by było cieplej. Między te okna wkładało się właśnie taką ozdobioną kwiatami watę. Pokazał to najmłodszy „Mistrz", który kwiaty z bibuły nauczył się wykonywać od starszych, a o takim ozdabianiu okien dowiedział się od swojej babci. To spotkanie warsztatowe było dość niezwykłe, gdyż Mistrzowie stawali się też uczniami. „Mistrz" od babki ziemniaczanej nauczył się robić kwiaty z liści, „Mistrzyni" od makramy zaciekawiona była umiejętnością robienia pięknych kwiatów z bibuły. Bardzo się z tego cieszymy, w ten sposób z nawiązką udaje się nam wykonać założenia projektowe.

Piąte spotkanie, 8 listopada odbyło się w świetlicy wiejskiej w Linowie. Przybyłe osoby mogły spróbować prząść wełnę na kółku, wyszywać na kanwie, dziać i szydełkować oraz wysłuchać o naturalnych ziołach z pół, z których parzy się bardzo smaczne herbatki. Dodatkowo nie lada gratką, zwłaszcza dla dzieci, było robienie chrustów. Ich „przekręcanie" nie zawsze wszystkim się udawało. Mistrzowie jednak dzielnie pomagali i można się było nimi później delektować. Były przepyszne. Spotkanie zakończyło się nawet tańcami można więc uznać te kolejne warsztaty za udane.

Kolejne spotkanie 20 listopada w świetlicy wiejskiej w Żytkiejmach.

 

 


więcej zdjęć na www.facebook.com/PortalGOLDAPINFO


Wyszukiwarka

Loading