Podczas dzisiejszej sesji Rady Gminy Banie Mazurskie radna Beata Budzińska złożyła wniosek, aby obciąć radnym diety o 20%. Argumentowała to bardzo trudną sytuacją finansową gminy i mało optymistycznymi prognozami na kolejne lata.
- Mobilizują one nas do intensywnego poszukiwania oszczędności - uważa radna Budzińska. - Nowa rada nie będzie bezmyślnie szastać pieniędzmi, a każda decyzja dotycząca budżetu będzie przemyślana i przeanalizowana. Tak, abyśmy nie musieli zaglądać do kieszeni podatników, podnosząc maksymalnie wszystkie podatki i opłaty. Idąc za planem oszczędności zacznijmy od siebie.
Według odliczeń wykonanych przez radną, 20% obniżka diet daje w skali miesiąca 1125,97zł, co przekłada się rocznie na 13511,64zł. Z zaoszczędzonych pieniędzy Beata Budzińska chciałaby utworzenia samodzielnego funduszu, którym rada byłaby jedynym dysponentem. Pieniądze z niego byłyby przekazywane na dwa cele.
- Pierwszym celem są dotacje na wkład własny do projektów dla dzieci i młodzieży nieposiadających pieniędzy, a działających w szczególności na rzecz promocji naszej gminy oraz w dziedzinach: edukacyjno-rozwojowej i sportowo-rekreacyjnej - mówi radna. - Dotacja nie byłaby wyższa niż 25% wartości całego projektu. Do grup, które mogłyby się starać o te pieniądze, należą: harcerze oraz nieformalne grupy lub kluby młodzieżowe. Pieniądze te mogłyby być przeznaczone tylko na wkład własny, inaczej mówiąc nie będą przejedzone. One mają przynieść dodatkowy zysk. O fundusze nie będą mogły ubiegać się organizacje kościelne lub stowarzyszenia, które mają inne możliwości pozyskiwania środków.
Drugim celem, na jaki radna chciałby przeznaczyć te pieniądze, to pomoc mieszkańcom gminy, którzy znajdą się w trudnej sytuacji losowej. Sytuacją taką może być powódź, pożar, ciężka choroba lub śmierć jedynego żywiciela rodziny. Zdaniem skarbnika gminy nie da się tych postulatów w pełni zrealizować.
- Jeśli chodzi o obniżenie wysokości diet, rada może to zrobić - twierdzi Władysław Biłas. - Jednak tworzenie funduszu z tych pieniędzy w sposób zaproponowany przez radną nie leży w kompetencjach rady. Na dzień dzisiejszy takiej możliwości nie ma, aby tak dysponować tymi pieniędzmi. Mówi o tym ustawa o finansach publicznych.
Radna Budzińska zareagowała na te słowa bardzo ostro.
- Pan nigdy nic nie wie, nie potrafi odpowiedzieć na konkretne pytania - uważa radna. - Taka jest nasza wola. Pana zadaniem jest zrobić to tak, żeby te pieniądze były skierowane na takie cele, jakich chcemy. Pan zna kwestie prawne, jak to powinno być załatwione. Naszej gminy nie stać na podwyższanie sobie diet, jak to niektórzy chcieli. Nie zgadzamy się na to, próbujemy oszczędzać. Nad nami wisi groźba zamknięcia szkół.
Zdaniem radnego Franciszka Ozimka wniosek ten należy zapisać protokole. Uważa on, że podczas jego sprawdzania prawnik odrzuci lub pozytywnie zaopiniuje ten wniosek.
- Dotychczas w razie sytuacji losowych radni się składali na pomoc, przekazywali swoje diety potrzebującym - dodaje radny Ozimek. - Była lista w sekretariacie i każdy mógł coś od siebie przekazać. Taka zasada była stosowana.
Innego zdania jest proboszcz miejscowej parafii rzymskokatolickiej.
- To nie jest tak. Gdy jeden z mieszkańców się spalił, kościół zbierał, rada nie zbierała -uważa ks. Władysław Łada. - Nawet strażacy nie pomogli. Tak było. Nie jesteśmy wszyscy chorzy na amnezję.
Ostatecznie radni jednogłośnie przyjęli nieco zmodyfikowany wniosek, polegający na utworzeniu subkonta, na które byłoby przekazywane 20% diet radnych. Teraz sprawą zajmie się zapewne prawnik, gdyż jak pokazała dyskusja ze skarbnikiem gminy, sprawa nie jest jednoznaczna i być może będzie brak podstaw prawnych do zrealizowania wniosku radnej Budzińskiej.

Od lewej: Beata Budzińska (radna), Joanna Budka (radna), Irena Łobacz (sekretarz UG)
25 sierpnia podczas spotkania dyskusyjnego klubu książki w Gminnej Bibliotece Publicznej w Baniach Mazurskich omawiano książkę Michaela Kumpfmüllera pt. "Wspaniałość życia".
Przeciwności losu, występy a cappella i hart ducha. Za nami wyjątkowe XV Barwy Kultury Ukraińskiej w Baniach Mazurskich.
W lesie na terenie leśnictwa Rogale, pomiędzy Skaliszkiejmami a Jagoczanami leży głaz narzutowy noszący nazwę „Angerapp”.
15 sierpnia na placu przy remizie w Surminach odbył się piknik profilaktyczno-integracyjny pod hasłem „Budujemy system odporności społecznej z MDP”.
W najbliższą sobotę w Baniach Mazurskich zabije serce ukraińskiej kultury i tradycji. Tego dnia odbędą się XV Barwy Kultury Ukraińskiej.
Obecna budowla powstała ponad sto lat temu. Niestety, jej żywot dobiega już chyba końca.
Jak prawidłowo udzielić pierwszej pomocy, jak przygotować plecak ewakuacyjny i jak ustrzec domowników przed cichym zabójcą, jakim jest tlenek węgla? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań będzie można poznać już w sobotę w Surminach.
We wtorek w Baniach Mazurskich odbyła się kolejna edycja akcji krwiodawcza, zorganizowana przez Ochotniczą Straż Pożarną w Surminach.
OSP w Surminach informuje, że jutrzejsza akcja krwiodawcza w Baniach Mazurskich zostaje przeniesiona do Gminnego Ośrodka Kultury i Promocji.